apkarze 697 004 905 Napisz do nas

Strony internetowe

Profil Firmy w Google: zasady, które najczęściej kończą się zawieszeniem

Dla lokalnej firmy profil w Google bywa ważniejszy niż strona: to go ludzie widzą w Mapach i w wynikach na zapytania z nazwą miasta. Jest bezpłatny, ale ma zasady, których złamanie (często zupełnie nieświadome) kończy się zawieszeniem profilu, czyli zniknięciem firmy z Map na czas rozpatrywania odwołania.

Czyje to konto

Profil jest przypisany do konta Google, na którym go założono. Profil utworzony na prywatnej skrzynce pracownika, który później odejdzie z firmy albo straci do niej dostęp, to profil, do którego firma może stracić kontrolę razem z nim, bez łatwego sposobu na szybkie odzyskanie dostępu. To samo dotyczy wyboru między widocznym adresem a obszarem działania: firma usługowa bez lokalu dla klientów, która mimo to poda adres (choćby domowy), ryzykuje odrzuceniem profilu albo zawieszeniem, gdy Google to zweryfikuje.

Weryfikacja: Google wybiera metodę, nie Ty

Google musi potwierdzić, że firma istnieje i działa w podanym miejscu, a metodę weryfikacji (nagranie wideo, telefon czy SMS, e-mail albo kartka pocztowa z kodem) w większości przypadków przydziela automatycznie, na podstawie kategorii i historii profilu. W praktyce coraz częściej jest to nagranie wideo w czasie rzeczywistym, wykonane od razu, bez cięć i przygotowania na nowo. Pomyłka albo brakujący element (szyld, narzędzia pracy, dokument z nazwą firmy) oznacza start od zera, a weryfikacja bywa jedyną rzeczą blokującą publikację profilu na kolejne dni.

Nazwa, kategoria i dane: gdzie profile dostają zawieszenie

Większość zawieszeń wynika z drobnych niezgodności z zasadami Google. Dopisanie do nazwy miasta albo słowa typu „tanio” narusza wytyczne i jest jednym z najczęstszych powodów zawieszenia profilu: nazwa musi brzmieć identycznie jak na szyldzie i fakturach. Kategoria główna jest najważniejszym ustawieniem profilu i źle wybrana obniża widoczność na trafne zapytania, nawet jeśli cała reszta profilu jest poprawna. Nieaktualne godziny otwarcia (w tym świąteczne) są jednym z najczęstszych powodów złych opinii, bo klient przyjeżdża pod zamknięte drzwi.

Zdjęcia i opinie: dowód, nie ozdoba

Prawdziwe zdjęcia z pracy (zespół, efekty, sprzęt, lokal z zewnątrz) działają lepiej niż grafiki ze stocku, a regularne dodawanie nowych liczy się bardziej niż jednorazowy komplet w dniu założenia profilu. Opinie są dla klientów najważniejszą częścią profilu, jedną z najłatwiej zepsutych: oferowanie rabatów za opinię, proszenie wyłącznie o pozytywne, a tym bardziej kupowanie opinii albo publikowanie ich w imieniu klientów, jest niezgodne z zasadami Google i grozi blokadą profilu. Fałszywe opinie są też w Unii Europejskiej wprost zakazaną praktyką konsumencką, niezależnie od reakcji samego Google.

Sprawdź swój profil

  • Czy nazwa, adres (albo obszar działania) i telefon brzmią identycznie w profilu, na stronie i w innych katalogach firm.
  • Czy konto, na którym jest profil, jest kontem firmowym z dostępem dla więcej niż jednej osoby, nie prywatną skrzynką jednego pracownika.
  • Czy kategoria główna jest tą najbardziej konkretną, a nie najszerszą możliwą.
  • Czy godziny otwarcia, także świąteczne, są aktualne.
  • Czy opinie są prawdziwe i czy ktoś na nie odpowiada, także na negatywne.

Co przejmujemy

Sam profil prowadzi właściciel firmy, ale to, czy Google dobrze go połączy ze stroną, zależy od tego, jak ta strona jest zbudowana. W ramach stron internetowych dla firm dbamy o to, żeby dane firmy (nazwa, adres albo obszar działania, telefon) były spójne ze stroną i zapisane jako dane strukturalne schema.org, a każda usługa miała własną podstronę pod Google, do której można kierować ruch z profilu. Zadzwoń pod 697 004 905 albo napisz na kontakt@apkarze.pl. Sprawdzimy, czy strona i profil mówią to samo.